Zaszachowali uzależnienia

Saloniki dyskusyjne to dobra tradycja ARL. Bierze w nich udział młodzież ostrowieckich szkół i placówek edukacyjno – wychowawczych chętnie dzieląc się swoimi zainteresowaniami i pasjami z rówieśnikami i zaproszonymi gośćmi.

Tym razem było niekonwencjonalnie – zarówno pod względem terminu jak i tematyki. Wyjątkowo w poniedziałek 3 grudnia odbyła się kolejna edycja saloniku. Hasło przewodnie brzmiało: „Daj szacha uzależnieniom!” Gośćmi specjalnymi imprezy byli tym razem szefowie oraz członkowie Stowarzyszenia Szachowego „HETMAN”.  Tematyka spotkania obracała się oczywiście wokół szachów, a swoją pasją zarażali państwo Anna i Jarosław Choinowie – prezes i wiceprezes Stowarzyszenia, ich synowie, a zarazem członkowie Stowarzyszenia Michał i Jan oraz grono dzieci – uczęszczających na zajęcia w klubie przy Stowarzyszeniu Szachowym „HETMAN”.

Na początek Agnieszka Rogalińska, Prezes Zarządu ARL powitała wszystkich gości, nie tylko życząc mile i efektywnie spędzonego czasu, ale i zachęcając do otwarcia się na szachy. Ten na pierwszy rzut oka  elitarny sport jest tak naprawdę egalitarny i nauczyć się go może każdy. Wyraziła też nadzieję, że członkowie „HETMANA” przekonają do swojej pasji uczestników saloniku i po imprezie znajdą się chętni do uprawiania tej dyscypliny.

O szachach oraz historii Stowarzyszenia i jego zadaniach pokrótce opowiedział Pan Jarosław Choina – trener i sędzia szachowy. Zaprezentował w jaki sposób działa placówka, kiedy odbywają się zajęcia. Zachęcał do nauki gry w szachy, gdyż jest to nie tylko gra lub sposób spędzenia wolnego czasu. Zalety tej gry ciekawie i ze swadą przybliżył Michał Choina – wielokrotny medalista ogólnopolskich turniejów szachowych w różnych kategoriach. Wskazał na to, że gra uczy cierpliwości, skupienia, myślenia strategicznego oraz analitycznego, rozwija osobowość i pomaga osobom z problemami w kontaktach międzyludzkich w przełamywaniu barier nieśmiałości, uczy też trudnej sztuki pogodzenia się z porażką, z drugiej strony zachęca do mobilizacji i doskonalenia się w tajnikach gry.

W międzyczasie uczestnicy zadawali wiele pytań dotyczących nie tylko gry, ale i możliwości kariery, osiągania sukcesów czy nawet  godzenia gry z codziennymi obowiązkami.  Dowiedzieli się, że dla szachisty liczą się też inne dyscypliny sportu czy pasje – bieganie, rower, czytanie czy podróże. Szczególnie ważna jest aktywność fizyczna pozwalająca na odreagowanie wielogodzinnych partii – ma to znaczenie zwłaszcza dla dzieci i dorastającej młodzieży, dla której rozwoju wskazane jest częste oderwanie się od szachownicy. Stąd tez członkowie Stowarzyszenia na swoich obozach szachowych wiele czasu poświęcają zabawom i ćwiczeniom na świeżym powietrzu oraz pływaniu

Chętni mogli spróbować swoich sił i rozegrać partyjkę z najmłodszymi uczestnikami,. Okazało się jednak, że pomimo iż na widowni szachistów amatorów było kilkoro, to regularnie trenujący  „hetmanowcy”  radzili sobie z przeciwnikami. Kto nie umiał grać mógł obserwować partie rozgrywane pomiędzy dziećmi z klubu, co stanowiło prawdziwą gratkę, gdyż młodzi adepci sztuki szachowej pokazywali rzeczywiście wysoki poziom umiejętności. Można było tez podziwiać różnego typu figury szachowe, także takie, którymi grano w dawnych czasach, a kto chciał mógł sobie zrobić zdjęcie nie tylko z klubowiczami, ale i odpowiedniej wielkości figurami szachowymi. Cały wystrój i rekwizyty wypożyczyli na tę okazję również członkowie Stowarzyszenia.

Impreza przebiegła w luźnej – jak zawsze – atmosferze. Dla wielu uczestników było to ciekawe doświadczenie i nieraz pierwszy kontakt z szachami „na żywo”. Najistotniejszy był w tym wypadku jednak walor edukacyjny – przede wszystkim pokazanie kolejnej alternatywy dla używek, nałogów
i bezproduktywnego marnowania czasu ze szkodą dla swojego zdrowia i życia. Jak zawsze podkreślono również fakt, iż pasja stanowi ważny czynnik chroniący przed uzależnieniami.

Zadanie  było finansowane ze środków Gminy Ostrowiec Świętokrzyski w ramach Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na rok 2018