„STOP dopalaczom” po raz trzeci

Wrzesień to miesiąc, w którym mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego mieli okazję uczestniczyć w zorganizowanych pod patronatem Prezydenta Miasta Jarosława Górczyńskiego imprezach, które przybliżały tematykę bezpieczeństwa i promocji zdrowego trybu życia.
W sobotę 16 września odbyła się III edycja akcji „STOP Dopalaczom!”. Zadaniem jej było promowanie zdrowego stylu życia, wolnego od używek, ukierunkowanego na rozwój własnej osobowości, zainteresowań, a przede wszystkim na odrzucenie stylu życia zdominowanego przez szkodliwe substancje i uzależnienia.
W szczególności – zgodnie z hasłem akcji – po raz kolejny zwracano uwagę na szkodliwość dopalaczy, jako substancji niebezpiecznych, ciągle zaskakujących i stanowiących zagrożenie dla życia.
Swoje stoisko zaprezentowała także Agencja Rozwoju Lokalnego. Poprzez udział w konkursach i zabawach prezentowano dzieciom i młodzieży jakim zagrożeniem są substancje psychoaktywne, jak łatwo wciągnąć się w ich stosowanie, ale za to jak ciężką pracę trzeba wykonać, aby wyjść z uzależnienia. Oprócz dzieci i młodzieży w konkursach brali też udział rodzice, pomagając pociechom w rozwiązywaniu zadań i quizów. Pozwoliło to zwrócić uwagę dorosłych nie tylko na to, jakim zagrożeniem sa dopalacze, ale też jakie są przyczyny, dla których młodzież sięga po nie. Jedną z nich są problemy rodzinne, brak właściwych relacji pomiędzy rodzicami i dziećmi, ale także to, że rodzice nie są świadomi problemów w kontaktach z rówieśnikami przeżywanych przez dzieci. Zwracano uwagę, że świadomość i wiedza na temat używek pozwoli rodzicom na szybką reakcję w sytuacji, gdy dziecko zdradza objawy stosowania substancji psychoaktywnych. Podczas imprezy promowano również Punkt konsultacyjny prowadzony przez ARL.
Na wysokości zadania stanęły też pozostałe instytucje zaangażowane w akcję – m. in.: policja, PCK, ratownicy medyczni , którzy również zaprezentowali szereg ciekawostek (narkogogle), informacji na temat dopalaczy i zagrożeń jakie ze sobą niosą, a także jak pomóc osobie, która znajduje się pod wpływem narkotyków, a jednocześnie w stanie zagrażającym bezpośrednio jej życiu.
Podsumowanie akcji stanowił koncert zespołu Jary Oddział Zamknięty, którego liderem jest Krzysztof Jaryczewski. Występ poprzedził sam wokalista, który podzielił się z zebranymi swoimi przemyśleniami na temat używek i tego w jaki destrukcyjny sposób wpływają na zdrowie, życie
i zawodową karierę. Opowiadał o własnych doświadczeniach, których konsekwencją stała się choroba (paraliż strun głosowych) oraz uzależnienie od alkoholu, narkotyków, leków i wszelkich używek. Przybliżył tez krótką historie swojej walki z nałogami, powolne wychodzenie na prostą oraz zwrócił uwagę na to, jak ważne były to dla niego doświadczenia. Lata, które bezpowrotnie stracił stanowią dla niego podstawę do ciągłego apelowania do swoich fanów i nie tylko, aby w życiu skoncentrować się na tym co się lubi, na swojej pasji i na pracy, aby spożytkować jak najpełniej to co się umie i lubi robić. Czas poświęcony na używki to czas zmarnowany, którego nie da się łatwo odrobić i odzyskać. Źle się dzieje, że tacy ludzie jak on muszą nadal przekonywać młodych ludzi, że hasło „sex, drugs and rock’n roll” nie stanowi pozytywnego wzorca, o czym sam się przekonał i żałuje tego, że musi to czynić na bazie własnych doświadczeń i dramatów.
Swoje refleksje K. Jaryczewski zakończył stwierdzeniem pozornie banalnym w treści, ale ciągle ważnym i – niestety – aktualnym: „Nie marnuj życia, bo masz je tylko jedno!”.